Już w sobotę 18 maja na Orliku mieszczącym się na os. Lecha, Roch Poznań zmierzy się z naszymi Tygrysami Oświecenia. Będzie to rewanż meczu, który odbył się na os. Oświecenia. Tamto spotkanie gospodarze wygrali aż 6:3, co było nieco zaskakującym obrotem spraw. Przyszłotygodniowy mecz zapowiada się jeszcze ciekawiej. W drużynie Świętych, jak nazywana jest ekipa z Parafii Św. Rocha w Poznaniu, tym razem wystąpi napastnik Adrian Świątkowski, który jest ważnym elementem drużyny kapitana Mateusza Lulki. Z kolei w Tygrysach być może nie zagrają z powodów osobistych Grzegorz Adas i Oskar Filimon. Bez wątpienia mecz zapowiada się bardzo emocjonująco! Wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy na Orlik na os. Lecha przy Szkole Podstawowej nr 51! Kibicujmy Tygrysom!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tygrysy oświecenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tygrysy oświecenia. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 9 maja 2013
sobota, 2 marca 2013
Turniej "Gramy by Pomóc" już za nami!
![]() |
| źr.: fcoswiecenia.futbolowo.pl |
Nikt nie spodziewał się lepszego wyniku. Nasza gra była najlepsza na jaką nas było stać. Rywalizowaliśmy z zawodnikami starszymi od nas o 10 lat, więc wstydu nie ma! Jest też pierwszy, historyczny remis!
Nasz udział w turnieju był pewną niespodzianką zarówno dla nas, jak i samych organizatorów. Niektóre drużyny były w szoku, że takie "kakaludy" mogą stawić czoła takim "gigantom", jak oni.
Wstydu nie ma, choć oczywiście mogło być lepiej, zabrakło nam trochę szczęścia. Zważywszy na to, że większość drużyny poznała się w dniu turnieju, zdobycie chociaż gola, bez zupełnego zgrania, byłoby sukcesem.
Pierwszy mecz gładko przegraliśmy z Moshipt Records II 0:2, jednym z naszych najbardziej pozytywnych ogniw był Bartosz Wackowski - prawdziwy motywator, który wyłapał w niezłym stylu kilka piłek.
W drugim mecz, mimo przegrywania już 0:2, zdołaliśmy zdobyć naszego pierwszego w historii gola za sprawą Pawła Majchrzaka, asystował Piotr Przyborowski. Meczu niestety nie udało się wygrać - przegraliśmy 1:2.
Na trzeci mecz musieliśmy czekać ponad półtorej godziny - nieco odbiło się to na naszej grze - mimo to udało nam się trafić do siatki rywali, przegraliśmy 1:3.
I mogłoby się wydawać, że udział w tym charytatywnym turnieju będzie zupełnym blamażem, ale w ostatnim spotkaniu wreszcie spełniliśmy wszystkie zadania, wyznaczone nam przez naszego trenera - Roberta Przyborowskiego i dzięki temu zremisowaliśmy 0:0, gdyby nie kulawa w całym zresztą dniu skuteczność, wynik mógłby być znacznie lepszy.
Mimo to, udział w tym turnieju trzeba zaliczyć do nie najgorszych i poważnie zastanawiamy się nad udziałem w następnym czempionacie z tego cyklu, który odbędzie się za równy miesiąc - 17 marca. A oto krótki filmik z tego turnieju:
źr.: fcoswiecenia.futbolowo.pl
Subskrybuj:
Posty (Atom)


